niedziela, 31 marca 2019

Nowości kosmetyczne: Ava, Bielenda, Garnier, Natural Me - podsumowanie marca

Witajcie,
mam nadzieję, że na koniec marca jest u was tak piękna pogoda jak u mnie w Krakowie. Dziś przychodzę do was z kosmetycznym podsumowaniem marca, czyli z postem o nowościach kosmetycznych, jakie zagościły w mojej kosmetyczce. Zapraszam serdecznie.

nowości kosmetyczne, haul zakupowy, podsumowanie marca, Ava Laboratorium, Bielenda, Garnier, Natural Me, ALOE ORGANIC Serum do twarzy anti-aging, ALOE ORGANIC Krem pod oczy anti-aging, CLEANSING LINE Żel myjący do twarzy + peeling 2 w 1 z naturalnym olejkiem grapefruitowym, Maseczkę Regenerującą Kurkuma + Chia, Garnier Fructis Banana Hair Food,Hydrolat Aloes, Olej z nasion konopi, Kwadrans dla Ciebie

W marcu większość kosmetyków, jakie zakupiłam lub otrzymałam były to produkty do pielęgnacji twarzy oraz ciała. Większość z nich używam, niektóre z nich czekają na swoją kolei.


Z początkiem miesiąca do mojej kosmetyczki wpadły trzy produkty marki Ava Laboratorium:
- ALOE ORGANIC Serum do twarzy anti-aging
- ALOE ORGANIC Krem pod oczy anti-aging
- CLEANSING LINE Żel myjący do twarzy + peeling 2 w 1 z naturalnym olejkiem grapefruitowym

Czytając mojego bloga dobrze wiecie, że jestem zakochana w marce Ava Laboratorium i bardzo lubię ich produkty. Wszystkie wyżej wymienione kosmetyki dość intensywnie testuję, więc niebawem spodziewajcie się ich recenzji, na którą już serdecznie zapraszam.



Z końcem 2018 roku odkryłam kosmetyki Bielenda seria Biotanic Spa Rituals. Bardzo lubię płyn Micelarny Kurkuma + Chia oraz Serum Przeciwzmarszczkowe Opuncja + Aloes. Teraz w najbliższym czasie będę testować Maseczkę Regenerującą Kurkuma + Chia. Słyszałam o niej wiele dobrego, więc mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzi.



Zachwycona działaniem odżywki Garnier Fructis Macadamia Hair Food, o której pisałam tutaj: <KLIK>, postanowiłam kupić wersję bananową. Garnier Fructis Banana Hair Food jest to maska odżywcza. Przeznaczona jest do włosów bardzo suchych. Maskę używam od dwóch tygodni. Bardzo lubię ją za zapach i oczywiście za działanie. Maska świetnie nawilża i odżywia nasze włosy. Z pewnością kupię kolejne jej opakowanie. 


Z marką NaturalMe zaprzyjaźniłam się jakieś dwa miesiące temu, kiedy to kupiłam i zaczęłam stosować Olej z pestek malin, którego recenzję znajdziecie tutaj: <KLIK>. W marcu moja kolekcja produktów marki NaturalME powiększyła się o Hydrolat Aloes oraz Olej z nasion konopi. Hydrolat Aloes ma działanie regenerujące, odświeża skórę oraz łagodzi podrażnienia. Używałam go codziennie i bardzo się z nim zaprzyjaźniłam. Olej z nasion konopi ma działanie silnie nawilżające. Polecany jest do skóry suchej i podrażnionej. Jeszcze go nie używałam, czeka w zapasach na swoją kolei. 

Tak właśnie wyglądał mój kosmetyczny marzec. A do waszych koszyczków co ciekawego wpadło w ostatnim miesiącu?

Buziaki - Madzia





15 komentarze

  1. U mnie tez dziś wjechał post z nowościami marca, a nazbierało się tego tym razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogusiu, jak tylko znajdę więcej wolnego czasu to z przyjemnością zajrze :)

      Usuń
  2. kuszą mnie te nowości bielendy od pierwszego wejrzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ava co raz częsciej na językach widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tej firmy jeszcze nie znam- ale zainteresował mnie maseczka- dzięki za recenzję;0

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuszą mnie kosmetyki z Ava. Koniecznie muszę przetestować !

    OdpowiedzUsuń
  6. widzę swoją ukochaną maske od Garniera <3 Jest swietna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Firmy Ava w ogole nie znałam i nie słyszałam. I jestem jej bardzo ciekawa ☺️

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznaje, ze i mnie kusi ta maseczka i cala linia od Bielendy :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam maseczkę z Bielendy oraz maskę z garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Maska bananowa wciąż czeka u mnie w kolejce ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie w tym miesiącu wyszło dość skromnie - jeden hydrolat (ale z myślą o zapasach) oraz kilka maseczek. Mam spore zapasy, więc chciałam więcej pozużywać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię bielendę, z kolei NaturalMe jeszcze nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne nowości!

    Te od Avy i NaturalMe sama też przygarnęłabym z miłą chęcią! Niech Ci dobrze służą!

    Chętnie poczytam, jak się sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję za pozostawione komentarze :)
Odwdzięczam się za każdą obserwacje - tylko daj mi znać :)
Kwadrans dla Ciebie jest miejscem, które tworzymy razem :)