wtorek, 13 lutego 2018

Bielenda: Krem uniwersalny do twarzy i ciała – nawilżający – ALOES

Hej,
w ostatnim czasie miałam możliwość przetestowania bardzo ciekawego produktu do pielęgnacji twarzy i ciała. Dlatego też chciałabym się podzielić z wami opinią na jego temat. Mowa jest o kremie uniwersalnym do twarzy i ciała o działaniu nawilżającym - ALOES - marki Bielenda. Zapraszam na recenzję.


Firma kosmetyczna Bielenda posiada w swoim asortymencie wiele ciekawych produktów do pielęgnacji twarzy oraz ciała. Wśród nich możemy znaleźć kremy uniwersalne. Są to kosmetyki o bogatej formule oraz wszechstronnym działaniu. Seria kremów uniwersalnych obejmuje 3 produkty o różnych właściwościach:
  • Krem uniwersalny do twarzy i ciała - regenerujący- OLEJEK RÓŻANY
  • Krem uniwersalny do twarzy i ciała - odżywczy - WITAMINA C
  • Krem uniwersalny do twarzy i ciała - nawilżający - ALOES
Wszystkie produkty posiadają 100% roślinnych składników aktywnych.


Mnie najbardziej zainteresowała wersja kremu uniwersalnego do twarzy i ciała ALOES o właściwościach nawilżających. W zeszłym roku odkryłam aloes oraz jego dobroczynne działanie, dlatego tak bardzo byłam ciekawa tego produktu. O aloesie, jego właściwościach a także recenzji słynnego już żelu aloesowego od Holika Holika możecie poczytać tutaj: <KLIK>.


Krem uniwersalny do twarzy i ciała ALOES od Bielendy mieści się w plastikowym słoiczku z nakrętką o pojemności 200 ml. Można go kupić między innymi w Rossmannie w cenie ok. 14,99 zł. Uważam, że jest to dobra cena za taką ilość produktu, a przede wszystkim za jego jakość.


Krem ma lekką i kremową konsystencję w białym kolorze. Na samym początku urzekł mnie zapach tego produktu. Jest on bardzo przyjemny, a zarazem bardzo delikatny. Jak już wspomniałam konsystencja kremu jest bardzo lekka dzięki czemu nie ma problemu z jego aplikacją na skórę, gdyż bardzo ładnie i łatwo się go rozsmarowuje. Jego ogromną zaletą jest to, że bardzo szybko się wchłania i nie zostawia tłustego filmu.


Przejdźmy do konkretów, czyli za co tak bardzo pokochałam Krem uniwersalny do twarzy i ciała - nawilżający - ALOES:

  • produkt ten mocno i na długo nawilża naszą skórę
  • nawilżenie jest odczuwalne już od pierwszego użycia kremu
  • ma naprawdę lekką konsystencję
  • bardzo szybko się wchłania
  • nie zostawia tłustego filmu na skórze
  • ma wszechstronne działanie - można go spokojnie stosować jako krem do twarzy, balsam do ciała czy też krem do rąk. W każdym z wymienionych przykładów sprawdza się rewelacyjnie.
  • nie podrażnia, nie uczula, nie zapycha
  • nadaje się do każdego rodzaju skóry - w szczególności do tej, która wymaga głębokiego i długotrwałego nawilżenia
  • ma bardzo dobrą cenę  jak za taką jakość produktu
  • używanie tego kremu sprawia ogromną przyjemność
Myślę, że więcej nie muszę przekonywać was do tego kremu. Po prostu trzeba go kupić i przetestować na sobie. Przeznaczony jest głównie do pielęgnacji skóry suchej i odwodnionej. Jednakże myślę, że posiadaczki pozostałych rodzajów skóry będą tak samo nim zachwycone jak ja. Ja się w nim totalnie zakochałam. Na chwilę obecną nie widzę żadnych jego wad. Wiem, że zostanie on ze mną na długo. 

Znacie ten produkt marki Bielenda? Macie jakiś swój ulubiony kosmetyk, za którym przepadliście totalnie? Piszcie śmiało w komentarzu.

Buziaki - Madzia :)

43 komentarze

  1. Mogliby jeszcze wyrzucić tę parafinę ze składu i byłoby super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi parafina w składzie nie przeszkadza. Krem nie wyrządziła mi żadnych szkód na skórze.

      Usuń
  2. Gliceryna i parafina nie wchodzi u mnie w grę, raczej go nie kupię, nie rozumiem tylko dlaczego producent napisał na pakowaniu 100% roślinnych składników. Mineral Oil jest ropopochodny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem ekspertem w znajomości i analizie składów. Zdaję sobie sprawę, że nie jest on rewelacyjny. W swojej recenzji chciałam się skupić na działaniu tego kremu i efektach, jakie daje na skórze.

      Usuń
  3. Fajny kremik, jeszcze go nie widziałam nigdzie. Do twarzy niestety nie dla mnie, ale do ciała chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dostępny w Rossmannie. Zdaję sobie sprawę, że krem nie nadaje się do pielęgnacji każdej skóry twarzy, lecz w pielęgnacji ciała nie powinien wyrządzać żadnych szkód. Krem naprawdę fajnie działa i uważam, że jest to fajny produkt.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Polecam, bo jest to naprawdę fajny kosmetyk :)

      Usuń
  5. Nigdy nie używałam kosmetyków z aloesem w składzie, więc po ten na pewno sięgnę. Bardzo podoba mi się jego uniwersalizm, bo takich kosmetyków brakuje mi najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również lubię kosmetyki uniwersalne. Najlepiej sprawdzają się na wyjazdach.

      Usuń
  6. Nie wiem po co producent wepchnął jeszcze parafinę skoro w składzie mamy odżywcze oleje i masło Shea. Raczej krem nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego producent tak zrobił. W moim przypadku krem sprawdził się w 100% i jestem zadowolona z jego działania :)

      Usuń
  7. Bardzo ciekawy kremik ;) musze go poszukac w sklepie

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny,do ciała jak znalazł, lubię Bielende 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Generalnie to nie przepadam za takimi uniwersalnymi kosmetykami. Ten krem jednak wydaje się być godny uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam wersję z witaminą C :)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie ze nie zostawia tłustego filmu na skórze

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię tą markę i po ten produkt tez sięgnę z przyjemnoścą

    OdpowiedzUsuń
  13. Idealny produkt do mojego ciała!

    OdpowiedzUsuń
  14. To coś dla mnie. Lubię dobrze nawilżające kosmetyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak wiesz już po moim wpisie - ja testowałam Krem uniwersalny do twarzy i ciała - odżywczy z witaminą C i podobnie jak Ty jestem nim zachwycona. Bardzo szybko się wchłania, przyjemnie nawilża i jest puszysty i delikatny w konsystencji.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cena w porzakdu, mysle, ze polubiłabym ten produkt :3 Kocham aloes <3

    OdpowiedzUsuń
  17. O nim akurat nie słyszałam wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak jak do ciała na pewno bym go użyła tak bałabym sie wykorzystać go na twarzy (bo na nią przeznaczam zupełnie inną pielęgnację) :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Taki lekki krem by mi się przydał, bo wszystko na co natrafiam to takie jakieś albo tłuste albo nie to ...

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj niestety nie podobają mi się składy Bielendy, ostatnio są bardzo srednie...

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię kosmetyki Bielenda, choć ostatni jakoś mi z nimi nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie lubię kremów uniwersalnych. Może i byłby dobry do ciała ale do twarzy??

    OdpowiedzUsuń
  23. Samą markę znam, natomiast z tego kremu nie korzystałam. Mam już swoje ulubione do których jestem mocno przywiązana :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię te markę, akurat tego produktu nie tesrowolm ale moim ulubieńcem jest Esencja do cery mieszanej . Cudoo dla skóry ! Bielendy ma na prawdę dobre kosmetyki :)
    Pozdrawiam i zapraszam do Siebie na nowy post 💋

    OdpowiedzUsuń
  25. Pierwszy raz widzę ten krem, ale nie wiem czy się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bielenda coraz bardziej kusi mnie swoimi produktami :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja za kremami uniwersalnymi nie przepadam. Aloes zaś rośnie mi w doniczce :) niemniej jednak bardzo lubie produkty Bielendy i ten też pewnie jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Tej wersji nie znam, ale mam odżywczy z witaminą C :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawe, aczkolwiek mam opory przed kosmetykami uniwersalnym, do wszystkiego. Jak jest i do twarzy i do ciała to dla mnie już nie jest do twarzy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jestem fanką produktów z bielendy,ale akurat tego nie testowałam :_

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo zaciekawił mnie ten krem :) Przekonało mnie to, że szybko się wchłania i łatwo się go nakłada.
    Pozdrawiam
    My blog

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja ostatnio zrezygnowała z wszystkich kremów na rzecz aloesu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bielenda zawsze będzie kojarzyła mi się z przecudownym peelingiem porzeczkowym z kofeiną, który niestety został wycofany ze sprzedaży. Pachniał obłędnie, działał cuda z moją skórą. Zastąpiono go musem o tym samym zapachu, ale to już nie to samo.

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam wersje z witaminką C i bardzo fajnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bielenda mogłaby popracować nad składami kosmetyków bo są tragiczne.

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak juz wysmaruje moje wszystkie mazidła (nawet nie wiem skad ich az tyle się wzięło :p) to na bank skusze sie na ten krem od bielendy

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuje za pozostawione komentarze :)
Odwdzięczam się za każdą obserwacje - tylko daj mi znać :)
"Kwadrans dla Ciebie" jest miejscem, które tworzymy razem :)