piątek, 15 lutego 2019

5 odkryć kosmetycznych 2018 roku - makijaż

Hej,
tak jak wspominałam wam w poprzednim poście dziś przychodzę z ostatnim już podsumowaniem minionego roku, czyli  z 5 kosmetykami do makijażu, które królowały u mnie w ostatnich miesiącach. Zapraszam na post.

5 odkryć kosmetycznych 2018 roku - makijaż, ulubieńcy roku, Maybelline SuperStay 24H full coverage foundation, Bell HYPOAllergenic Contour Palette, Maybelline Master Chrome Metal Highlighter, Eveline Cosmetics BURN All in One Eyeshadow Palette, Eveline Cosmetics Volumix Fiberlast Mascara, kwadrans dla ciebie

W poprzednim roku zdecydowanie w moim makijażu królowały dwie marki kosmetyczne - Eveline Cosmetics oraz Maybelline New York. Cenie je sobie za jakość i dostępność produktów. 


2016 roku pisałam wam o podkładzie marki Maybelline SuperStay 24H <KLIK>. I już wówczas go lubiłam. W zeszłym roku kupiłam jego nową wersję. Muszę wam powiedzieć, że jestem jeszcze bardziej nią oczarowana niż poprzednią. W starszej wersji podkład po czasie ciemniał, w nowej wersji tego nie ma za co go uwielbiam. Podkład bardzo ładnie wygląda na twarzy. Daje takie satynowe, naturalne wykończenie  co mi się bardzo podoba. Podkład bardzo dobrze kryje niedoskonałości skóry i utrzymuje się cały dzień. Jak dla mnie super. 

W poprzednim poście pisałam wam o Bell HYPOAllergenic Contour Palette, czyli  hypoalergicznej palecie do konturowania twarzy. Możecie przeczytać o niej tutaj: <KLIK>. W skrócie bardzo fajna paletka do konturowania. Zawiera w sobie dwa pudry: jasny- do utrwalania korektora pod oczami oraz ciemny - bronzer do konturowania. Bronzer ma chłodny, naturalny odcień. Nie można zrobić sobie nim krzywdy.


Kto mnie obserwuje na Instagramie @kwadransdlaciebie ( zapraszam do obserwacji ) ten wie, że moim ulubionym rozświetlaczem był Maybelline Master Chrome Metal Highlighter, czyli metaliczny rozświetlacz do twarzy w odcieniu 050 Molten Rose Gold. Pisałam o nim w poście tutaj: <KLIK> oraz tutaj <KLIK>. Podsumowując uwielbiam ten rozświetlacz za jego kolor oraz za to, że daje naturalny blask. Opinie na jego temat są różne, lecz dla mnie jest hit.


Paletką, po jaką sięgałam najczęściej w zeszłym roku była paletka Eveline Cosmetics BURN All in One Eyeshadow Palette. Kupiłam ją na promocji w Rossmanie dlatego, że mam z tej serii paletkę Rose i bardzo lubię. Cienie mają bardzo fajną kolorystykę oraz dobrą pigmentacje. Bardzo lubię z nimi pracować. Także lubię ją za to, że się nie utrzymują. 

Pod koniec roku odkryłam tusz do rzęs Eveline Cosmetics Volumix Fiberlast Mascara wersja złota. Uwielbiam ją za specyficzną szczoteczkę, która bardzo dobrze rozczesuje rzęsy oraz równomiernie pokrywa je tuszem, co daje efekt pogrubionych oraz wydłużonych rzęs. Jest wisienką na torcie w całym makijażu oka. Ogromnym plusem tego tuszu jest cena - bardzo niska w stosunku do jakości.


Tym akcentem kończę podsumowanie 2018 roku. W tym roku chciałabym skupić swoją uwagę na pielęgnacji włosów. Zobaczymy, jak mi to wyjdzie. Przed nami jest jeszcze wiele miesięcy - zobaczymy co ciekawego wpadnie do mojego zakupowego koszyczka oraz jakie produkty zostaną moimi ulubieńcami.

Buziaki - Madzia




27 komentarze

  1. Tusze Eveline bardzo lubię! Chociaż akurat tej wersji nie miałam, na promocji w R. planuję kupić tą wersję w kolorze różowego złota :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również muszę i tę wersję wypróbować. W ogóle bardzo lubię tuszę od Eveline Cosmetics :)

      Usuń
  2. Bronzer Bell faktycznie daje radę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten podklad i rozswietlacz tez musze w koncu poznac :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować oba produkty, jak dla mnie są rewelacyjne :)

      Usuń
  4. Miałam tusz Eveline, ale był przeciętny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że tak do końca się u Ciebie nie sprawdził. Ja bardzo lubię tuszę do rzęs z Eveline.

      Usuń
  5. Ten tusz z eveline bardzo ładnie się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z kosmetyków, które pokazałaś, nam i lubię tusz, nawet go aktualnie mam na oczach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i u Ciebie się sprawdza ten tusz do rzęs. Ja go bardzo lubię :)

      Usuń
  7. Ciekawie wygląda paletka - kiedyś polowałam na nią w drogeriach, bo chciałam zobaczyć ja na żywo, ale mi się nie udało a później zapomniałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją przypadkiem na promocji -55% w Rossmanie. Wiedziałam, że może być dobra, gdyż mam wersję Rose i bardzo ją lubię.

      Usuń
  8. Nie za często się maluję, ostatni raz miałam makijaż na sobie w sierpniu na weselu. Dawniej byłam bardziej na bieżąco z kolorowką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He, he :) Powiem Ci szczerze, że ja w ostatnim czasie również rzadziej się maluje. Większą uwagę zwracam na kosmetyki do pielęgnacji.

      Usuń
  9. Muszę kupić ten tusz, może i u mnie się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam nic z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa ta paletka cieni, chodź ja osobiście uwielbiam brązy i złote odcienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He, he ja również początkowo nie byłam do nich przekonana, lecz teraz <3
      Buziaki ;*

      Usuń
  12. Chętnie poznała bym ten tusz do rzęs

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie wpisze te kosmetyki na swoją listę.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo serdecznie dziękuję za pozostawione komentarze :)
Odwdzięczam się za każdą obserwacje - tylko daj mi znać :)
Kwadrans dla Ciebie jest miejscem, które tworzymy razem :)